najpierw bedziemy potrzebowali lodowke niewzne jaka byle dzialajaca zaraz do niej wrocimy
kolejna niezbedna rzecza jest mikrofalowka powinna byc jak lodowka - dzialajaca
wracamy do lodowki musimy w niej miec paruwki oraz keczup albo co tam lubicie ja lubie keczup ale czasem kupuje sobie co innego musztarde czy jakis sos czosnkowy ale to rzadko najczesciej mam keczup
tera wyciagamy paruwki i obieramy je z folii (niektorzy obieraja dopiero po podgrzaniu ale tak jest chujowo imo)
nastepnie wkladamy nasze swiezo obrane paruwki do mikrofalowki (nie wiem skad ten brud ale mylem ja jakis czas temu pewni zjebany koles korzystal jak mnie nie bylo w pokoju ale talerz specjalnie umylem do napisania tego poradnika xD)
tera nastawiamy czas i moc to mega wazne bo mozna latwo wysadzic paruwki w powietrze i wtedy bedzie pojedzone a mikrofalowka do umycia #chujowo
ustawiamy jak na obrazku time na tak troszke za jedynka a power na m. low
po uplywie tej troche wiecej niz jednej minuty wyciagamy z mikrofalowki cieplutkie paruweczki szkoda ze nie mozecie czuc tego co ja czuje bo pachna wybornie
wyciagamy chleb jaki lubicie ja mam akurat z biedry bo tam kupuje paruwki ale czasem w innym sklepie kupuje
juz prawie jestesmy na finiszu dajemy keczup na chleb
zapomnialem obciac paznokcia u malego palca xD
i w tak przygotowany chleb zamykamy paruwke
czy mozna wycisnac z zycia jeszcze wiecej?
/\to najwieksza czcionka jaka dalo rade<-ta najmniejsza/\









