poniedziałek, 17 lutego 2014
szept który mnie obudził
spałem sobie dziś tak jak każdego dnia gdy nagle usłyszałem szept który kazał mi się obudzić podniosłem się z łóżka nikogo nie było spojrzałem na zegarek była równo 7:59 minuta przed budzikiem miałem go ustawionego na ósma żeby wziąć antybiotyk który muszę brać co 6 godzin więc pod razu przestawiłem budzik na 14 i zamknąłem na chwile oczy gdy znów je otworzyłem była dziewiąta kurcze a o 8 miałem wziąć tabletkę no nic wziąłem o tej dziewiątej przypomniało mi że muszę jechać dziś do lekarza miałem autobus przed 10 czyli musiałbym wstać już teraz ale chciało mi się spać więc znów zamknąłem oczy i oddalilem się w krainę snów lecz nie na długo bo musiałem duo tego lekarza kolejny autobus był za piętnaście 12 sporo czasu do niego nawet to dalej spałem ale nie ustawiłem budzika bo był już ustawiony żeby przypomnieć mi o tym że muszę wziąć tabletkę i tak budzilem się i spałem co chwila żeby nie zaspac ale zaspalem jednak na chwile przed tym gdy miał przyjechać autobus usłyszałem głos który mnie obudził to babcia przyszła się zapytać czy jadę do tego lekarza dziś powiedziałem że tak wstałem z łóżka ogarnalem się i bez śniadania poszedłem na przystanek pisałem sobie na komie więc sa polskie znaki
środa, 5 lutego 2014
regresy regresy
po wczoraj troche skacowani ale costam nagrali pijemy dalej %D
Etykiety:
#2k14
,
#alkohol
,
#balanga
,
#rap
,
#rzygi
,
#stylzycia
,
#swag
,
#yolo
,
#zyciemasmak
piątek, 31 stycznia 2014
dej komcia
elo w sumie dawno nie pisalem bo nie bylo o czym ale zepsula mi sie jedna sluchawka dwa dni temu chyba i wieprz mi pisal jak to naprawic niestety nie mam do tego odpowiednich umiejetnosci zeby to naprawic wiec nic nie bede robic zeby to naprawic za to kupie sobie nowe sluchawki tylko nie wiem jakie dlatego mozecie mi w komentarzach polecac sluchawki dlaczego mam kupic akurat te budzet mysle ze tak do 200 zl moga byc takie male gowna ze sie w uszy wsadza albo te wieksze na uszy tylko ja nosze okulary to zeby za mocno nie sciskaly bo mnie bedzie leb bolal ;/ no i musza mi dzialac z koma tez dobrze by bylo gdyby mialy na kablu ten dzynks ze odebrac jak ktos dzwoni i przelaczac piosenki ale to nie jest konieczne
poki co mam zamiar kupic sluchawki koss porta pro ktc nie wiem czemu ale chyba je widzialem gdzies w jakiejs bajce i gdy jej ujrzalem przegladajac sluchawki w sklepie internetowym to zapragnalem je miec ale boje sie ze te pierdolniki co sa po bokach beda idealnie na wysokosci okularow i beda mnie cisnac ;/ dawajcie propozycje zapraszam
poki co mam zamiar kupic sluchawki koss porta pro ktc nie wiem czemu ale chyba je widzialem gdzies w jakiejs bajce i gdy jej ujrzalem przegladajac sluchawki w sklepie internetowym to zapragnalem je miec ale boje sie ze te pierdolniki co sa po bokach beda idealnie na wysokosci okularow i beda mnie cisnac ;/ dawajcie propozycje zapraszam
Etykiety:
#bogactwo
,
#hasztag
,
#niechemisiedawactagow
,
#notka_z_dupy
,
#sluchawki
,
#zakupy
,
#zapraszam
sobota, 11 stycznia 2014
sylwek
kurde tyle czasu minelo juz nie pamietam co mialem pisac moglem jak zwykle napisac i zapisac zeby pozniej jebnac notke jak zwykle tam w robocie udalo mi sie ublagac zeby mi dali wolne i mialem 30-2 (pozniej sie okazalo nawet ze do konca tygodnia mialem) kupilem se goldy w twardej jeszcze czekajac na pksa do torunia jak przyjechalem to ogarnalem se hostel od razu jakis milionosobowy pokoj zeby taniej bylo bylem sam(pozniej jak wrocilem ze sylwka to dwoch typow bylo i kondom na podlodze o;) potem nie pamietam serialnie cos poszwendalem sie z ziomkami z dzielni chyba potem na miescie juz spotkalem ziomka ee z innych kregow tzn on nie jest ziomkiem z tymi ziomkami z dzielni no costam se gadalismy i nagle bylem na domowce u takiego innego ziomka ale on jest ziomkiem z tym ziomkiem co go spotkalem na miescie i wszyscy jestesmy ziomkami melanz sie krecil ktos wyjal gre prawda czy wyzwanie albo jakos podobnie jakies pojebane zadania przelizalem dwoch typow pozniej znalazlem sie w kuchni i nagle wbil typ na chate wyjal z kieszeni kurtki maszynke do wlosow i zaczal sobie golic wlosy na glowie ale robil syf to wywalili go do lazienki zeby se przy lustrze nad zlewem to robil potem ktos mu poszedl pomoc bo nie umial se samemu z tylu wygolic ja poszedlem na tymczasowa baze pewnie byla juz polnoc nie pamietam moze wczesniej na pewno nie jakos pozno bo chcialem miec moc na sylwka w sylwka jakos wczesniej zanim sie wszystko zaczelo bylo zebranie z ziomkami z dzielni w sprawie tego co w koncu robimy gdzie idziemy bylo nas czterech ale jeden zdradzil i poszedl se gdzies indziej bez nas my mielismy isc na domowke do Zolwia(spoko ksywka)no i poszlismy na nia jednak jeden ziomek z naszej trojki ktora zostala stwierdzil ze jednak nigdzie nie idzie i spedza sylwka w domu no trudno wrocilismy na swoje bazy zeby nazbierac mocy na wieczor zjadlem jakis makaron z lososiem obmylem sie i juz byl czas zeby wychodzic spotkalem sie z ziomkiem po drodze i on powiedzial ze ma petardy wystrzelalismy prawie wszystko w drodze na te domowke przed wejsciem spotkalismy ludzi ktorzy tez wlasnie tam szli no i jestesmy na miejscu okazalo sie ze jest w sumie szesc osob dwie pary i ja z ziomkiem dwa pedaly ale bylo spoko gospodarze przygotowali zarcie lala sie wuda szluga za szlugiem palilem pobilem rekord prawie cala paczke w jeden wieczor i to po chyba trzy miesiecznej przerwie od alko tez w sumie ale dalem rady przed polnoca ruszylismy na rynek pierwszy raz bylem na rynku w sylwka milion najebanych ludzi sajgon o polnocy pilismy szampana z takiej butelki duzej ze nie moglem jej utrzymac jedna reka musialem w dwoch i tak se podawalismy az sie nie skonczyl nagle wbilismy do jakiegos mieszkania gdzies na miescie nie wiem po co w sumie sto ludzi tam bylo i bylo duszno i smierdzaco na szczescie szybko stamtad wyszlismy i wrocilismy do siebie no i siedzielismy tam az sie wuda nie skonczyla czyli do trzeciej albo czwartej poszedlem z ziomkiem na takse go odprowadzic bo byla po drodze do hostelu ziom pojechal a ja stwierdzilem ze jestem ledwo wstawiony i ide jeszcze dalej na melanz wbijam do klubixu gdzie mieli byc te moje ziomki inne wejscie bylo takie po schodach w dol i tam typiara(pozniej sie okazalo ze to wlascicielka i ze jakies bilety na tego sylwka byly cztery dychy ponoc) mowi ze impreza zamknieta a ja jolo se weszlem potem ochroniarz do mnie ze guma tylko wchodzisz sie przywitac i nara no to ide na palarnie bo tam zawsze sa wszyscy rzucam wite komu trzeba zapalam fajka pozniej se ide po piwo i chuj juz zostalem nie wygonili mnie xD pije kolejne piwka nawet jakies tenczowe szoty sobie zamowilem tak sie chyba nazywaly i se jeblem z barmanem bo moj ziomek jest tam barmanem i przy barze se z nim pilem i bar jest taki ze z dwoch stron mozna do niego podejsc z przodu i z tylu no i ja siedze z tylu i dupeczka tego ziomka co jest barmanem z przodu i ona sobie idzie na zaplecze z ziomkiem nagle po chwili zamieszanie ludzie biegaja ktos mowi ze policja costam zatrzymuje ziomka innego i on mowi ze ktos przed klubem dal bule na ryj tej dziewczynie ziomka do teraz nie wiem jak to sie stalo kiedy ona sie tam teleportowala az sie za glowe zlapalem tak tego nie ogarnialem gdy mi to mowili niewazne ale ten typ co jej jebnal podobno tez w tym klubie sie bawil ze swoimi ziomkami ja juz niesmiertelnosc wychodze na zewnatrz koles co na ochronie mi mowi ze guma nie jestes tu potrzebny wracaj na dol i wrocilem potem znow wyszedlem i znow mi kazali sobie isc :( a chcialem komus najebac czulem moc pozniej jak juz gliny pojechaly mialem nadzieje ze jakas akcja bedzie jednak nic sie nie wydarzylo o osmej rano koniec imprezy wrocilem do hostelu i jeblem sie spac do 17 chyba potem jak wstalem to umieralem opor oczywiscie rzygalem ale to jeszcze zanim sie polozylem ale nadal niepewnie bylo i napiepszal baniak jednak poszedlem do maka kupilem se jakis zestaw z tych kuponow ze hamburger czis fryty kola i babka mi dala dwa czisy ucieszylem sie jeszcze se szejka czekoladowego wzielem a potem to juz chuj to notka o sylwku wiec dalej nie bede pisal bo juz mi sie nie chce tylko tyle ze w polowie drogi do domu dostaje info ze jeszcze moglem zostac w toruniu trzy dni luzno troche sie wkurwilem bo pewnie znow za sto lat zobacze moje mordy
Etykiety:
#2k14
,
#alkohol
,
#balanga
,
#bogactwo
,
#dance
,
#impreza
,
#kupilemmarlborogoldywtwardej
,
#melanz
,
#moc
,
#naraci2k13
,
#niesmiertelnosc
,
#niezniszczalnosc
,
#rzygi
,
#sylwester
poniedziałek, 23 grudnia 2013
kleska w kuchni
tyle razy juz robilem kokosanki i zawsze wychodzily spoko nawet wymyslilem opcje z cynamonowymi albo czekoladowymi kokosankami ktore dzialaly wiec uznalem ze moj skill w kucharzeniu wzrosl na tyle ze zrobie placek na swieta lecz nie wiedzialem jaki w tym celu zadalem na fejsie otrzymalem odpowiedz hehe z haszem chetnie ale to raczej nie do domu ktos inny dal lajka stwierdzilem ze chuja mi tu pomoga wiec zapytalem na forumie tam dostalem dwie propozycje zeby zrobic jakis jablkowy placek albo brownie najpierw chcialem jablecznik taki jak mi babcia robila znalazlem nawet przepis na necie ale to jakis wyzszy level wiec wybralem brownie(pozdro Bartek) bo z opisu wydawal sie duzo latwiejszy no i mocno czekoladowy lubie czekolade wszystko zrobilem wedlug przepisu gitara przyszla pora zeby nagrzac piekarnik i wstawic do niego blaszke z ciastem placek mial byc ogrzewany od dolu okazalo sie ze piekarnik jakis zjebany i ma tylko opcje grzania od gory jakies kurwa termoobiegi grille chuje muje jedna tylko byla opcja ze niby mialo grzac od gory i od dolu zeby za mocno z gory nie dostawalo cieplem to wlozylem blache troche nizej bo miala byc w polowie piekarnika no i zostawilem zeby sie pieklo dwajscia minut chwile przed czasem poszedlem spojrzec jak tam idzie to pieczenie patrze a ten placek ozyl jebany zaczal uciekac z blachy bez chwili namyslu otworzylem piekarnik i wyjalem gnoja na stol go polozylem ciezko dyszal wzialem taka dluga wykalaczke i dzgnalem go dwa razy i sie uspokoil zaczal opadac ale z jednej strony powstalo pekniecie no trudno i tak postanowilem ze zrobie jeszcze do niego krem to nie bedzie widac ale to jutro zeby na swiezo byl fotki nie robilem wrzuce jak bedzie skonczony niewazne jeszcze poza tym plackiem zanim wpadlem na pomysl zeby go upiec mialem zamiar zrobic kulki bounty tak dla urozmaicenia bo co tydzien kokosanki pieklem przepis wydawal sie prosty dopoki nie nadszedl czas maczania kulek z wiorkow kokosowych w rozpuszczonej czekoladzie totalna kleska obczekoladowalem pare kulek i czekolady juz prawie nie bylo kulki sie rozpadaly wiecej ich zostawalo w tej czekoladzie niz ich wyjmowalem stwierdzilem ze to bez sensu zjebany ten przepis wiecej tej czekolady powinno byc to te kulki co mi zostaly wrzucilem do tej miski z czekolada i wymieszalem pozniej to zjem widelcem albo babcia wezmie do jakiegos placka co go jutro bedzie piekla nie wiem ;/
Etykiety:
#brownie
,
#eksperymenty
,
#hasztag
,
#kleska
,
#kuchnia
,
#kulkibounty
,
#niechemisiedawactagow
,
#pieczenie
,
#placek
,
#porazka
,
#zhaszem
sobota, 21 grudnia 2013
progresy progresy #2
dzis jest sobota w poniedzialek przychodze do pracy jeszcze dobrze do niej nie wszedlem i ida kolesiowy z dzialu kadr i jedna mnie zauwazyla biegnie w moja strone i krzyczy DOSTAJESZ AWANS SKURWESYNU ja nie wiem co sie dzieje wiec powiedzialem slucham o; a ona ze JEBANY AWANS \o/ i ze mam przyjsc po pracy albo jutro ale ja wlasnie zaczynalem prace druga zmiane wiec jak skonczylem to juz ich dawno nie bylo wiec poszedlem do nich nastepnego dnia i stwierdzily ze maja dla mnie juz umowe nowa ale z data dwudziestego grudnia wiec wtedy mam przyjsc wiec wczoraj przyszedlem znow i podpisalem umowe tera jestem pracownikiem total stachanowiec dostalem podwyzke bonusowy hajs na swieta urlop w koncu bede dostawal hajsy za akord same profity nawet jedna pani mi dala cukierka krowke w czekoladzie no i nie wiem co dalej probuje zdobyc urlop na sylwka zeby sie w koncu spotkac z ziomkami ale majster mowi ze jeszcze nie wie czy moze mi dac i na razie chuj czekam na decyzje
dam jeszcze jakas nutke ostatnio w koncu przesluchalem takie rzeczy i propejn wiec cos z tego drugiego moze
jaranko jest
wtorek, 10 grudnia 2013
glupi sklep
bylem dzis w sklepie kiedys chyba byla notka ktora sie tak zaczynala ale ona byla o dobrym sklepie z tego co pamietam ta jest o zjebanym jedynym ktory jest tej mojej wiosce nie bylem w nim od tak dlugo ze juz nie pamietam jak dlugo tak dlugo w nim nie bylem taki jest zjebany pare brzydkich lat temu w sumie i on jest taki ze chcesz isc do niego i jest zamkniety bo babka se zrobila przerwe na obiad i 13-15 nic nie kupisz i zawsze jak chcesz cos kupic to jest wlasnie ta godzina kiedy ona zre obiad i o osiemnastej(kiedys i w ogole to mega wczesna godzina chociaz tera czuje jakby to bylo juz grubo po polnocy oczy mi sie zamykaja) juz go zamykaja total i dopiero rano otwieraja a ta typiara co sprzedaje to strasznie niesympatyczna tak sie gapi spode lba i wyglada jakby w myslach sobie mowila czego chcesz gnoju co jeszcze maslo chcesz kutasiarzu wypierdalaj juz stad i jakby chciala z calego hajsu ojebac a wkolo sklepu jakiej wiejskie menele stoja i chleja piwsko a w sklepie jak za komuny puste polki nic nie ma niewazne notka miala byc o tym co mi sie dzisiaj przydarzylo tak wiec bylem tak bardzo spragniony jakiegos chemicznego slodkiego napoju ze postanowilem ze pojde do tego sklepu chociaz postanowilem ze nie bede do niego chodzil i ide przed sklepem jakies wiejskie bonusy z bronxami w renkach w sklepie ta sama bida co te pare lat temu tylko tej typiary wiecej dwa razy wiecej spasla sie jak wieprz ale tak samo sie gapila ktos byl przede mna w kolejce to sie szybko rozejrzalem co jeszcze by wziac oprocz tego picia skoro juz tu jestem upatrzylem sobie jogurt pitny danone bananowotruskawkowy(lubialem go kupowac gdy mieszkalem jeszcze w akademcu) i galaretki takie pokrojone w kostke i obtoczone w cukrze na wage kupilem wrocilem do domu rozpakowywuje patrze i mi dala truskawkowy zamiast bananowotruskawkowego no kurwa chyba najgorszy mozliwy smak jogurtu truskawki tak bardzo przereklamowane wszyscy sie nimi jaraja a ja nie wkurwilem sie powinni zamknac w pizdu ten sklep i w ogole wszystkie takie powinny byc tylko sklepy samoobslugowe ze moge sobie pochodzic miedzy polkami dotknac pomacac patrzec sobie nawet z godzine i nikt nie bedzie sie pytal co podac bezstresowe zakupy
dawno nie pisalem wiec pewnie jest mnostwo bledow literowek zjedzonych liter ale jak zwykle nie chce mi sie tego poprawiac nawet tagow nie chce mi sie dac
dawno nie pisalem wiec pewnie jest mnostwo bledow literowek zjedzonych liter ale jak zwykle nie chce mi sie tego poprawiac nawet tagow nie chce mi sie dac
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
